Grossglokner

Rześki chłód obudził nas po całonocnej jeździe. Już dawno minęliśmy granicę z Austrią i teraz sunęliśmy krętymi serpentynami przez Wysokie Taury. W tym roku wyprawa SPELEONu ledwie doszła do skutku. Z Klubu pojechałem tylko z Karolem, a żeby zminimalizować koszty znalazłem przez Facebooka młode małżeństwo, które chętne było pojechać na Grossglokner (3798 m n.p.m.).

Krajobraz cały czas się zmieniał. Góry otaczały nas dookoła, wznosiły się ponad zielonymi dolinami i malowniczymi wioskami.  Wjechaliśmy do uśpionego Kals am Grossglockner i zatrzymaliśmy się w centrum miasta, przy niewielkim kościele zbudowanym w stylu „alpejskim”. O tak wczesnej porze nie spotkaliśmy nikogo, kogo można by spytać o dalszą drogę do schroniska Lucknerhaus. Dopiero samotnie stojący na chodniku drogowskaz z wieloma strzałkami wskazał kierunek. Chwilę później ruszyliśmy.

Góry Sowie po raz kolejny

W dniach 13 – 16 października nasz grupa wybrała się w Góry Sowie. Poza podziemiami zwiedziliśmy zamki – Książ oraz Czocha.

Naszym zainteresowaniem objęliśmy sztolnie wydrążone w masywie Dzikowca – Sztolnię Rycerską i Sztolnię z wagonikiem – obok miejscowości Boguszów Gorce, Sztolnia za pięcioma stawami zwana też Sztolnią w Lesieńcu. Nasze ekipa zajrzała też do tzw. III sztolni na Osówce, do Jawornika a także do Gontowej. Część osób jeszcze raz obejrzała turystyczną część kompleksów Osówka i Włodarz.

image001

Wejście do Sztolni z wagonikiem

Wyprawa na Łopień - marzec 2016

12 marca 2016 połączono dwie jaskinie Wietrzna Studnia i Czarci Dół. Zacisk Z3 łączący obie jaskinie pierwszy pokonał Karol Więckowski ze Speleoklubu Warmińsko-Mazurskiego „Speleon”. Tak po niemal dziesięciu latach uczciliśmy wspólną akcję SSB i Speleonu z 2006 roku, kiedy to zauważyliśmy nowe partie w Czarcim Dole. Połączenie obu jaskiń było wynikiem reinwentaryzacji dostępności obiektów jaskiniowych na Łopieniu przez A. Kapturkiewicza. Po nałożeniu na siebie planów obu jaskiń stało się oczywistym, że jest to jeden obiekt. Odwiedziny znajomych ze Spelonu były dobrą okazją aby przystąpić do działania. Historia eksploracji systemu.

Sztolnia Rycerska na Dzikowcu

Sztolnię Rycerską w masywie góry Dzikowiec, po raz pierwszy odwiedziliśmy w listopadzie 2014 roku.

Ciekawość wzbudziła betonowa obudowa sztolni oraz trudno dostępny wyższy poziom wyrobiska.

Zainteresowanie podsycały różne informacje o tym obiekcie skrupulatnie wyłuskiwane od innych badaczy tych jakże ciekawych miejsc. O sztolni czytałem już kilka opracowań, ale postanowiłem odwiedzić ją z naszą grupą ze SPELEONU. Z pomocą Tomka z Grupy Sztolniowej KLIN, bardzo łatwo trafiliśmy na miejsce. Chłodny, listopadowy poranek spowodował dość szybkie wejście do wnętrza budowli. Jest dość nisko co przy moim wzroście (190 cm) powoduje, że musze się dość mocno pochylić.

image002

Wnętrze Sztolni Rycerskiej

Sprawozdanie z wyjazdu na Jurę 11.04 – 13.04 2014 r.

Ośmielę się w imieniu całego Klubu nazwać ten wyjazd rozpoczęciem sezonu 2014. Ten kto nie był niech żałuje :)

Było nas w prawdzie sześć osób, ale najważniejsze, że ruszyliśmy… pod ziemię i pod chmury. W sumie nie wszyscy ruszyli pod ziemię, ale po kolei…